Anglia nie uchroni przed polskimi długami

[browser-shot url=”http://www.federacja-konsumentow.org.pl/” width=”300″]

Twórcy ofert przeprowadzenia upadłości konsumenckiej w Anglii, zapewniają o sprawnym i szybkim postępowaniu upadłościowym i odcięciu się od wszystkich długów.

Niestety, skuteczne przeprowadzenie upadłości za granicą jest dużo bardziej skomplikowane niż się wydaje. Obecnie wielu Irlandczyków osiedla się na Wyspach tylko po to, by wkrótce ogłosić bankructwo. Jest to tak zwana turystyka upadłościowa, dosyć popularna wśród irlandzkich byłych milionerów. Popularność ta wynika z przewidzianego w angielskim prawie upadłościowym automatycznego zakończenia upadłości po roku czasu od dnia wydania orzeczenia o bankructwie. Aktualnie sądy stają się jednak coraz bardziej dociekliwe i wydłużają dotychczasowy sześciomiesięczny okres zamieszkania do nawet kilku lat. Chcąc skorzystać z prawa upadłościowego UK, trzeba wykazać, iż centrum naszej aktywności życiowej mieści się na terenie Wielkiej Brytanii od dłuższego czasu. W ofertach polskich firm zamieszczane są ogłoszenia z zapewnieniami, iż kilkumiesięczny pobyt w UK lub kilkukrotne odwiedzenie zarejestrowanej tam spółki wystarczy. Są to twierdzenia nieprawdziwe.

Zatem ogłoszenia upadłości w Wielkiej Brytanii nie można już traktować jako zwyczajnej formalności. Sądy poddają wnioski kompleksowej analizie, a wszelkie niezgodności sprawiają, że wnioski są po prostu odrzucane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top