Zbycie majątku nie zawsze ochroni przed egzekwowaniem wierzytelności

W bardzo wielu przypadkach dłużnik celowo nie spłaca swoich zobowiązań, ażeby uniknąć np. zaboru mienia, przekazując je na rzecz osób trzecich. Jednakże nawet w takiej sytuacji wierzyciel ma możliwość odzyskania swojej należności. Może to uczynić przejmując niejako zbyty przez dłużnika majątek.

Bardzo ciekawym wybiegiem stosowanym przez dłużników jest darowizna. Jednakże z uwagi na fakt, że zawarcie tego rodzaju umowy, a co za tym idzie przekazania majątku innej osobie, działa na niekorzyść wierzyciela, może on domagać się jej unieważnienia. Należy jednak udowodnić celowe działania zarówno osoby obdarowanej, jak i samego dłużnika, mające na celu zapobiegnięciu przejęcia mienia.

Aby lepiej zrozumieć mechanizmy działań tego rodzaju, warto przytoczyć kilka przykładów z życia. Małżeństwo Nowaków wiodło spokojne życie, do chwili kiedy pani Kowalska uzależniła się od zakupów on-line. Przyczyniło się to do znacznego zadłużenia małżonków. Pan Kowalski chcąc zadbać o przyszłość swojej córki zdecydował o sprzedaży samochodu, aby opłacić lekcje gry na pianinie. Czy wobec tego osoby, którym pani Kowalska jest winna dużą sumę pieniędzy mogą domagać się od głowy rodziny porzucenia zamiaru sprzedaży pojazdu?

Absolutnie nie mają takiego prawa, bowiem czynność sprzedaży samochodu nie została jeszcze dopełniona. Mogą oni natomiast zażądać do męża pani Kowalskiej przekazania funduszy na ich rzecz, gdyby wspomniany pojazd już spieniężył. Jednakże gdyby pan Kowalski zaczął sprzedawać kolejne elementy wyposażenia garażu, ażeby nie zostały one zajęte na poczet wierzytelności, mają oni możliwość zwrócenia się z wnioskiem o uznanie jego czynności za bezskuteczne. Wynika to z faktu funkcjonowania wspólnoty majątkowej, a także porozumienia pomiędzy małżonkami, które to miałoby w zamierzeniu uchronić choć cześć posiadanego majątku.

W kolejnym przykładzie mamy do czynienia z dwoma kolegami. Paweł pożycza od Piotra wysoką sumę pieniędzy, jednocześnie obiecując jej zwrot po dokonaniu sprzedaży drogiego motocykla. Po pewnym czasie jednak podarowuje jednoślad bratankowi. W związku z tym nie jest w stanie spłacić zaciągniętego długu, gdyż utrata pracy mu na to nie pozwala.

Paweł w tej sytuacji nie pozostaje bezbronny, bowiem może wystąpić o uznanie owej darowizny na korzyść bratanka Piotra za bezskuteczną w stosunku do swojej osoby. Za jej sprawą nastąpiło bowiem pokrzywdzenie wierzyciela, w skutek wyzbycia się przez dłużnika majątku. Jest to także możliwe dlatego, że bratanek w momencie przyjmowania prezentu, miał świadomość, że uchroni wujka przed zajęciem pojazdu.

Prześledźmy kolejną sytuacją. Barbara i Jacek poznali się na portalu randkowym. Po pewnym okresie spotykania się ze sobą Jacek poprosił Barbarę o udzielenia mu wsparcia finansowego, ponieważ zgubił portfel, w którym przechowywał wszelkie karty płatnicze i kredytowe. Oczywiście w mniemaniu Jacka jest on człowiekiem zamożnym i oczywiście wszystko zwróci w krótkim czasie. Po pewnym czasie jednak okazuje się, że znikają partie majątku Jacka, zajmowane przez komornika, zatem na pewno dobrowolnie zobowiązania nie wypełni. Co Barbara może w takim układzie zrobić?

Otóż najprostszym rozwiązaniem jest przedłożenie tzw. skargi pauliańskiej. Jest ona stosowana w przypadkach, kiedy dłużnik działa z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela. Barbara może również wystąpić z wnioskiem o uznanie czynności Jacka w stosunku do niej za nieskuteczne. Co więcej Basia ma nawet prawo domagać się zaniechania czynności prawnych, wpływającej na stan posiadania Jacka. Barbara musi jednak pamiętać, że musi udowodnić, że działania Jacka miały na celu jej świadome pokrzywdzenie. Inne działania prawne, jak chociażby czyny niedozwolone, nie mogą być przyczyną powoływania się na skargę pauliańską.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top