Szef Chevronu zwrócił uwagę, że globalny rynek ropy ma ograniczone bufory po zakłóceniach wokół cieśniny Ormuz. Jeśli dostawy nie wrócą do normy, ceny mogą ponownie wzrosnąć w sezonie letnim.
Dla gospodarki oznaczałoby to ryzyko kolejnego impulsu inflacyjnego i presję na konsumentów oraz banki centralne.
Źródło: Financial Times